Poprzedni temat «» Nastpny temat
Prośba o ocenę konstrukcji.
Autor Wiadomo
pawell 

Doczy: 03 Sty 2012
Posty: 10
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2012-01-04, 20:43   Prośba o ocenę konstrukcji.

Poszukuję opinii i informacji na temat konstrukcji ryglowej.
Konkretnie rozważam budowę z drewna struganego, suszonego komorowo jak w konstrukcji szkieletowej. Szkielet z belek o wymiarach 15x15 cm w rozstawie 100 cm (dł. płyty z wełny mineralnej), między słupki płyty z wełny mineralnej. Na to ruszt drewniany z łat 5x5 cm - poziomo, montowany na łącznikach, oddalony o 5 cm od konstrukcji ściany (dodatkowe ocieplenie - 10 cm - z wełny), wiatroizolacja, łaty 5x2cm pionowo (tworzą szczelinę wentylacyjną), na to oblicówka drewniana poziomo.
W celu usztywnienia konstrukcji w narożnikach zastosuję zastrzały - i tu pytanie: czy zastrzały mocować do słupów (tak podaje polska literatura w konstrukcjach ryglowych), czy do oczepu i podwaliny (literatura amerykańska w konstrukcjach szkieletowych), czy może lepiej zastosować płytki metalowe i połączyć zastrzał z podwaliną/oczepem i słupem jednocześnie? Dodatkowym usztywnieniem będą belki podokienne i nadproża.
Czy łączenia elementów szkieletu można wykonać jedynie przy pomocu złączy ciesielskich, czy zastąpić je łącznikami metalowymi (konstrukcja nie będzie widoczna więc mają one znaczenie konstrukcyjne, a nie estetyczne)
Od wewnątrz folia paroizolacyjna i płyta G-K
Kolejne pytanie dotyczy kotwienia podwaliny do wieńca fundamentu- jak gęsto robić kotwy?
Czekam na opinie i porady - również krytyczne.
Z góry dziękuję!
Paweł.
 
     
olszak
Administrator

Doczy: 27 Sie 2011
Posty: 45
Wysany: 2012-01-05, 16:39   

Witam
Zaznaczam że nie jestem specjalistą od konstrukcji szkieletowych ale na pewno potrafię orzec że:
1.Warstwy które Pan opisuję są prawidłowe.
2. Usztywnienie w postaci zastrzałów powinno tworzyć z pozostałymi elementami szkieletu zamknięty trójkąt a więc zastrzał winien być mocowany dołem do podwaliny górą do słupa. W ten sposób powstaje trójkąt składający się z podwaliny słupa i zastrzału. Rozwiązanie słup-zastrzał-słup jest nieprawidłowe gdyż tworzy to czworobok składający się z podwaliny dwóch słupów i zastrzału. Czworobok jest figurą niesztywną tak więc nie może stanowić usztywnienia.
3. Kotwienie podwalin w budynkach wieńcowych nie ma znaczenia. W przypadku szkieletu który jest znacznie lżejszy pewnie ma jakieś znaczenie ale na pewno nie aż takie wielkie jak się wydaje dlatego nie muszą być zbyt gęsto wydaje mi się że gęściej niż 1,5-2m nie ma potrzeby.
pozdrawiam
Piotr Olszak
 
     
pawell 

Doczy: 03 Sty 2012
Posty: 10
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2012-01-05, 21:26   

Dziękuję za odpowiedź, a co sądzi Pan o łączeniu elementów szkieletu?
Czy jedynym (najlepszym) sposobem są zamki ciecielskie, czy można je zastąpić łącznikami metalowymi?
Paweł.
 
     
olszak
Administrator

Doczy: 27 Sie 2011
Posty: 45
Wysany: 2012-01-09, 08:45   

Zamki ciesielskie są najlepszym ale niejedynym sposobem łączenia konstrukcji drewnianej. Łączniki metalowe spełniają wszelkie wymogi, oszczędzają czas i pieniądz ale oczywiście źle wyglądają. Ja osobiście ich nie lubię
pozdrawiam
Piotr Olszak
 
     
pawell 

Doczy: 03 Sty 2012
Posty: 10
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2012-01-09, 22:22   

Dziękuję za odpowieź.
Mi osobiście też bardziej podobają się zamki, jednak w moim przypadku połaczenia nie będą widoczne.
Mam jeszcze pytanie odnośnie podwaliny.
Czy warto inwestować w podwalinę dębową (czy musi być impregnowana ciśnieniowo), czy wystarczy sosna impregnowana ciśnieniowo.
Mam parę kłód dębu i wiązu i mógłbym je wykorzystać, ale nie wiem czy warto.
Tak na marginesie - im dalej w las tym więcej drzew. Im bliżej budowy, tym więcej znaków zapytania.
Paweł
 
     
olszak
Administrator

Doczy: 27 Sie 2011
Posty: 45
Wysany: 2012-01-11, 16:07   

Jak najbardziej warto skorzystać z dębu a nie z impregnowanej sosny
 
     
pawell 

Doczy: 03 Sty 2012
Posty: 10
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2012-01-11, 20:41   

Dzięki.
Dzisiaj przeliczałem, czy starczy materiału i powinno być OK.
Dom nie będzie wielki, w zwązku z tym, nie potrzeba dużo materiału na podwaliny.
Kłody pochodzą z ponadstuletniego dębu, więc szkoda ich nie wykorzystać.
Pozdrawiam.
Paweł.
 
     
Darek 

Wiek: 42
Doczy: 30 Wrz 2011
Posty: 15
Skd: Kosewo
Wysany: 2012-01-16, 09:30   

Pawell a nie lepiej wykorzystać dąb na schody? Wykonywaliśmy podobne trzy budynki i zawsze na podwalinę dawaliśmy sosnę lub świerk. Według mnie impregnacja wystarczy.
 
     
pawell 

Doczy: 03 Sty 2012
Posty: 10
Skd: Bydgoszcz
Wysany: 2012-01-16, 21:16   

Na schody mam jeszcze buka w zapasie (niestety jest nieprzetarty więc nie wiem w jakim jest stanie). Poza tym do schodów jeszcze trochę czasu zostało i może coś się do tego czasu trafi. Zajmuję sie wycinką drzew i czasem dostaję drewno w rozliczeniu.
 
     
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapyta do SQL: 11