Polakowi jeno dom drewniany przystoi, a insze domy z błota tudzież kamienia, przez mularzy przysposobione, Frycom i inszemu kacerstwu zostawmy!
Onufry Zagłoba
Rozmaitości » Bożnice drewniane  |  Artykuł napisano: 25.07.2013
Bożnica w Pilicy
     W drugiej połowie XX wieku Francuzi wymowni wymyślili, że budowla nowoczesna winna mieć wszystkie "bebechy" na wierzchu, czyli istotne elementy konstrukcyjne, klatki schodowe, orurowanie i wszystkie kable mają być na zewnątrz. Tylko takie budynki miały być przyszłościowe, godne uwagi oraz modne. W ten sposób powstało Centrum Pompidou, które miało być rewolucją w architekturze.
    Przewrotu w architekturze owo centrum może nie zrobiło, ale na pewno stało się na tyle głośne, że wiele osób na całym świecie zna ten budynek, chociaż mało kto wie kto to był Pompidou.
    Jednak jak mawiali starożytni "nic nowego pod słońcem". Proszę się przyjrzeć synagodze w Pilicy. Powstała ona w XVIII wieku. Zgodnie z tradycjami ciesielskimi Śląska, główna konstrukcja w postaci wysokich słupów spiętych górą kratownicami drewnianymi, stała na zewnątrz wieńcowych ścian, które stanowiły wyłącznie wypełnienie. Na tych kratownicach wspierał się prosty dwuspadowy dach. Na zewnątrz była także klatka schodowa. Wszystko jak w Centrum Pompidou. Brakuje tylko rur i kabli, które jednak w owym czasie nie były ludziom do niczego potrzebne.
    Synagoga ta miała bardzo prostą bryłę, zdecydowanie skromniejszą niż bożnice ze wschodu Rzeczypospolitej. Wynika to zapewne z innej duchowości Żydów ze Wschodu, którzy byli zdecydowanie bardziej mistycznie nastawieni do rzeczywistości dlatego i ich bożnice wydawały jakby były z innego świata.
  Synagoga w Pilicy nie ma żadnych wieżyczek, galeryjek, a dwuspadowy dach też znacząco się różni od wielokondygnacyjnych łamanych dachów ze wschodnich synagog. Ozdobami tego budynku jest wyeksponowane na zewnątrz konstrukcja nośna budynku oraz szczyty: wschodni naczółkowy i zachodni, półszczytowy, ozdobnie deskowany.
    Jej wnętrze jednak bogactwem nie ustępowało synagogom z Kresów. Było zupełnie inne, ale równie wspaniałe. Składało się z następujących pomieszczeń: od zachodu wchodziło się do niskiego przedsionka, a dalej na wprost do głównej sali modlitw. Nad przedsionkiem znajdowała się izba dla kobiet, do której wchodziło się zewnętrznymi schodami. Z izby dla kobiet poprzez arkadową galeryjkę można było przesłuchiwać się modłom oraz podziwiać wspaniałe wnętrze sali głównej. Było one przykryte stropem naśladującym sklepienie krzyżowe z tym, że część tego sklepienia nie była niczym podparta, wisiało tylko jakby ktoś słupy pozabierał. Robiło to zdumiewające, nierzeczywiste wrażenie. Tutejsi cieśle, nie wiem czy Chrześcijanie, czy też wyznania Mojżeszowego, wycisnęli z drewna maksimum jego cech zarówno konstrukcyjnych jak i estetycznych. Stworzyli coś zupełnie niespotykanego w budownictwie murowanym. Pokazali o ile lepszym budulcem jest drewno od kamienia czy cegły.
    Niestety nie jest dane nam podziwiać tego arcydzieła. Niemcy spalili ją zaraz po wkroczeniu do Polski, z marszu już 4 września 1939 roku.
    Podobnie jak w przypadku innych synagog, Bożnica w Pilicy ma bogatą dokumentację fotograficzną i rysunkową, którą wykonali przed II wojną studenci Politechniki Warszawskiej. Może więc warto byłoby ją odbudować?


Autor: architekt Piotr Olszak
 
Galeria zdjęć
Portal Internetowy o Tradycyjnym Budownictwie Drewnianym www.drewnopedia.pl
© Polska Drewniana Sp. z o.o. | ul. Duchnicka 3, 01-796 Warszawa | tel. 22 320 29 79 | biuro@polskadrewniana.pl
Pracownia Projektowa: ul. Św. Wojciecha 10 | 12-200 Pisz | 609 032 440

Projekt i wykonanie MASURIA® Krzysztof Szyszkowski
Kopiowanie zawartości bez zgody jest zabronione