Polakowi jeno dom drewniany przystoi, a insze domy z błota tudzież kamienia, przez mularzy przysposobione, Frycom i inszemu kacerstwu zostawmy!
Onufry Zagłoba
Rozmaitości » Konstrukcje  |  Artykuł napisano: 20.06.2006
Dachy krokwiowo - jętkowe z murłatą
Dachy krokwiowo - jętkowe z murłatą
W ustrojach krokwiowo jętkowych oprócz sił pionowych, czyli ciężaru dachu, występują olbrzymie siły poziome czyli tzw. rozpór dachu.
             Obrazowo mówiąc takie krokwie rozjeżdżają się i jeżeli się tego rozporu nie zlikwiduje dach się rozkraczy, a jeżeli będzie dobrze przymocowany do ścian to je przewróci. 

Problem ten jest rozwiązywany na dwa sposoby: 

1. Poprzez związanie bezpośrednie z belkami stropowymi 
2. Poprzez związanie z belkami za pośrednictwem murłaty zwanej niekiedy płatwią stopową

            W wielu chatach mazurskich oraz niemal wszystkich Kurpiowskich rozpór jest przekazywany na wysuniętą przed lico ściany belkę leżącą na końcach belek stropowych czyli tzw. murłatę Krokiew nie zsuwa się pod wpływem rozporu z murłaty ponieważ w murłacie jest zrobione wcięcie, zupełnie inaczej niż we współczesnych konstrukcjach gdzie nacina się tylko krokiew. Krokiew też jest inaczej zaciosana bo prostopadle do swojej osi dzięki czemu powstała tzw. "broda", która wchodzi we wcięcie w murłacie. Natomiast murłata głęboko wcięta spodem tak żeby obejmować belkę stropową ma pozostawiony "ząb" przy wewnętrznym licu, dzięki czemu nie zsuwa pod wpływem rozporu z belki stropowej (ryc.3). ów "ząb" jest niewielki, dzięki czemu belka stropowa ma małe wcięcie a więc jest w niewielkim stopniu osłabiona przez ten zabieg, co jest bardzo ważne przy tak dużych dla drewna rozpiętościach (ok 7m). Ząb jest wykonany przy wewnętrznym licu murłaty dzięki czemu pozostaje jeszcze około 20 cm od nacięcia do końca belki co jest bardzo istotne gdyż przy zmniejszenie tego wymiaru istnieje obawa że słoje drewna się rozwarstwią i dach się rozpadnie.

            Przy tym rozwiązaniu krokwie są mocno osłabione, dlatego niemożliwe było wykonanie obszernych okapów, gdyż pod wpływem ciężaru poszycia, krokwie przy murłacie złamałyby się. Ściany drewniane wymagają jednak ochrony przed wilgocią dlatego też wysunięto murłatę na belkach stropowych, przed lico ściany, dzięki czemu okap był w miarę szeroki.

            Żadne z tych elementów nie są połączone ze sobą gwoźdźmi ani nawet kołkami drewnianymi. Leżą po prostu na sobie dopasowane idealnie do siebie i dociążone strzechą, która wbrew pozorom jest ciężkim pokryciem, oraz gliną rzuconą na strop, czyli tzw. polepą. Piszę tutaj o tych rzeczach tak szczegółowo, żeby uświadomić czytelnikom jak misterna jest konstrukcja zwykłej chałupy Mazurskiej, żeby pokazać jak każdy szczegół jest logiczny, wykonany z wielkim znawstwem zasad statyki oraz wyczuciem materiału. 

           Konstrukcja tego typu, zrazu powszechna na Mazurach zaczęła być wypierana na początku dwudziestego wieku przez inne, prostsze które mogły się rozwinąć między innymi dzięki upowszechnieniu wyrobów żelaznych a więc gwoździ, klamer, a ostatnio różnego rodzaju blach. Na Kurpiach konstrukcja ta miała zastosowanie do lat 50 XX w
Galeria zdjęć
Portal Internetowy o Tradycyjnym Budownictwie Drewnianym www.drewnopedia.pl
© Polska Drewniana Sp. z o.o. | ul. Duchnicka 3, 01-796 Warszawa | tel. 22 320 29 79 | biuro@polskadrewniana.pl
Pracownia Projektowa: ul. Św. Wojciecha 10 | 12-200 Pisz | 609 032 440

Projekt i wykonanie MASURIA® Krzysztof Szyszkowski
Kopiowanie zawartości bez zgody jest zabronione